pakt
    Wróć do poradników

    Poradniki PAKT

    Jak biuro rachunkowe może wysyłać pełnomocnictwa, AML i aneksy bez Excela?

    8 min czytaniaSzymon Benda

    W skrócie

    KSeF i cyfryzacja faktur to tylko część zmiany. W biurze rachunkowym realny chaos często siedzi w pełnomocnictwach, oświadczeniach AML, aneksach, umowach i statusach podpisów rozrzuconych po mailach.

    Biuro rachunkowe rzadko tonie przez jeden duży problem. Częściej tonie przez dziesiątki małych dokumentów, które trzeba wysłać, przypomnieć, podpisać, odłożyć i potem znaleźć.

    Pełnomocnictwo. Oświadczenie AML. Aneks cenowy. Umowa o obsługę. Zgoda klienta. Dokument onboardingowy. Brakuje jednego podpisu, jeden klient nie odpisał, jeden plik jest w złej wersji, ktoś dopisał uwagę w mailu, a status jest w Excelu.

    I nagle okazuje się, że biuro rachunkowe nie ma problemu z księgowością.

    Ma problem z obiegiem dokumentów.

    KSeF to nie koniec cyfryzacji

    Dużo mówi się o KSeF i cyfryzacji faktur. Słusznie, bo to duża zmiana dla rynku.

    Ale z punktu widzenia codziennej pracy biura rachunkowego faktury to tylko część świata dokumentów.

    Obok nich są jeszcze:

    • •pełnomocnictwa,
    • •umowy z klientami,
    • •aneksy do umów,
    • •oświadczenia AML,
    • •zgody i regulaminy,
    • •dokumenty onboardingowe,
    • •dokumenty dla wielu spółek,
    • •paczki dokumentów wysyłane do podpisu.

    KSeF nie sprawi automatycznie, że te dokumenty przestaną żyć w mailach, folderach i Excelu.

    A właśnie tam najczęściej powstaje tarcie.

    Excel jest dobry, dopóki nie staje się systemem operacyjnym

    Nie mam nic przeciwko Excelowi. Problem zaczyna się wtedy, gdy Excel staje się centrum dowodzenia całym procesem dokumentowym.

    W praktyce wygląda to tak:

    • •kolumna „wysłane”,
    • •kolumna „podpisane”,
    • •kolumna „brakuje”,
    • •kolumna „przypomnieć”,
    • •link do folderu,
    • •komentarz „klient miał odesłać do piątku”,
    • •osobny mail z finalnym plikiem.

    To działa przy kilku klientach. Przy kilkudziesięciu zaczyna się ręczne zarządzanie chaosem.

    Najgorsze jest to, że taki proces wygląda na uporządkowany, bo „mamy tabelkę”. Ale tabelka nie podpisuje dokumentu, nie przypomina klientowi, nie pilnuje wersji i nie odkłada finalnego pliku w odpowiednie miejsce.

    Tabelka tylko pokazuje, że ktoś musi pamiętać.

    Który dokument wybrać jako pierwszy?

    Nie zaczynałbym od hasła „cyfryzujemy biuro”. To za duże i zbyt abstrakcyjne.

    Zacząłbym od jednego pytania:

    Który dokument najczęściej wraca za późno albo wymaga ręcznego pilnowania?

    W wielu biurach rachunkowych pierwszym kandydatem będzie:

    • •pełnomocnictwo,
    • •oświadczenie AML,
    • •aneks cenowy,
    • •umowa o obsługę,
    • •pakiet startowy dla nowego klienta.

    Dobry pierwszy proces powinien być powtarzalny. Jeśli co miesiąc albo co kwartał robisz podobną czynność dla wielu klientów, to jest świetny kandydat do uporządkowania.

    Jak wygląda prosty proces bez Excela?

    Nie chodzi o wielki system DMS ani sześciomiesięczne wdrożenie.

    Minimalny proces powinien odpowiedzieć na pięć pytań:

    1. Jaki dokument wysyłamy?

    2. Do kogo?

    3. Kto ma podpisać?

    4. Jaki jest status?

    5. Gdzie trafia finalny plik?

    W praktyce powinno to wyglądać tak:

    • •wybierasz właściwy wzór,
    • •uzupełniasz dane klienta,
    • •wysyłasz dokument do podpisu,
    • •widzisz status bez szukania w mailu,
    • •klient dostaje przypomnienie,
    • •podpisany dokument trafia do archiwum,
    • •przy kolejnym aneksie widzisz historię sprawy.

    To jest elektroniczny segregator. Nie „kolejne narzędzie”, tylko jedno miejsce na powtarzalny dokument i jego życie.

    Gdzie Pakt ma sens w biurze rachunkowym?

    Pakt może mieć sens tam, gdzie dokument jest powtarzalny i wymaga statusu.

    Przykład: aneks cenowy do umowy z klientem.

    Bez procesu wygląda to tak: mail, PDF, przypomnienie, drugi mail, telefon, tabela, folder, ręczne zapisanie pliku.

    Z procesem wygląda to inaczej:

    • •masz jeden wzór,
    • •wysyłasz paczkę dokumentów,
    • •widzisz, kto podpisał,
    • •wiesz, komu przypomnieć,
    • •finalne pliki są w jednym miejscu,
    • •za pół roku nie szukasz aneksu po skrzynce.

    Podobnie z AML albo pełnomocnictwami. Największa wartość nie jest w samym podpisie. Największa wartość jest w tym, że biuro wie, gdzie jest dokument i co jeszcze trzeba zrobić.

    Kiedy nie ma sensu wdrażać systemu?

    Powiem uczciwie: nie każde biuro potrzebuje Pakta.

    Jeśli obsługujesz niewielu klientów, dokumenty są rzadkie, a obecny proces działa — nie komplikowałbym tego.

    Ale jeśli:

    • •statusy żyją w Excelu,
    • •przypomnienia idą ręcznie,
    • •dokumenty giną w mailach,
    • •każdy pracownik ma własny sposób zapisu,
    • •aneksy trzeba ścigać tygodniami,
    • •onboarding klienta wymaga wielu plików,

    to nie masz problemu z podpisem. Masz problem z operacją.

    Najprostszy test dla właściciela biura

    Weź ostatnie 20 dokumentów wysłanych do klientów i sprawdź:

    • •ile razy trzeba było przypominać,
    • •ile dokumentów wróciło po terminie,
    • •ile razy ktoś pytał „gdzie jest finalna wersja?”,
    • •ile statusów trzeba było sprawdzić ręcznie,
    • •ile dokumentów było częścią większej paczki.

    Jeśli odpowiedzi bolą, to jest miejsce na proces.

    Nie musi być wielki. Ma być skuteczny.

    Podsumowanie

    Biuro rachunkowe nie potrzebuje kolejnego miejsca do klikania. Potrzebuje mniej ręcznego pilnowania.

    KSeF zmienia faktury, ale nie porządkuje automatycznie pełnomocnictw, AML, aneksów i umów z klientami.

    Jeśli te dokumenty nadal żyją w mailu i Excelu, warto zacząć od jednego procesu. Jednego dokumentu, który realnie boli.

    Bo cyfryzacja nie polega na tym, że PDF zamiast leżeć w segregatorze leży w skrzynce mailowej.

    Cyfryzacja zaczyna się wtedy, gdy dokument ma miejsce, status i właściciela.

    Najczęstsze pytania

    Czy biuro rachunkowe naprawdę potrzebuje systemu do dokumentów?
    Nie każde. Jeśli dokumentów jest mało i proces działa, Excel może wystarczyć. Problem zaczyna się wtedy, gdy biuro obsługuje wiele podobnych dokumentów dla wielu klientów i musi pilnować statusów, wersji oraz archiwum.
    Jakie dokumenty w biurze rachunkowym warto uporządkować jako pierwsze?
    Najczęściej: pełnomocnictwa, oświadczenia AML, umowy o obsługę, aneksy cenowe, zgody, dokumenty onboardingowe i cykliczne paczki dokumentów wysyłane do klientów.
    Czy Pakt zastępuje program księgowy?
    Nie. Pakt nie jest systemem księgowym. To elektroniczny segregator i warstwa procesu dla dokumentów, które trzeba przygotować, wysłać, podpisać, śledzić i przechować.
    Czy KSeF rozwiązuje problem dokumentów w biurze rachunkowym?
    KSeF dotyczy faktur i jest ważnym elementem cyfryzacji, ale nie rozwiązuje automatycznie problemu umów, pełnomocnictw, AML, aneksów i zgód. To osobny obszar pracy dokumentowej.
    Od czego zacząć wdrożenie?
    Od jednego dokumentu, który najczęściej wraca za późno albo wymaga ręcznego śledzenia. Nie od wielkiego projektu IT. Najpierw jeden proces: wzór, wysyłka, status, podpis, archiwum.

    Nie wiesz, czy Twojej firmie wystarczy sam podpis elektroniczny?

    Napisz, jakie dokumenty tworzysz, wysyłasz albo podpisujesz najczęściej. Sprawdzimy, czy potrzebujesz tylko narzędzia do podpisu, czy elektronicznego segregatora, który uporządkuje cały proces.

    Porozmawiajmy o dokumentach w Twojej firmie

    Autor

    Szymon Benda

    Pomagam firmom porządkować proces tworzenia, wysyłania, podpisywania i archiwizacji dokumentów. W PAKT patrzymy na dokument nie tylko jak na plik do podpisu, ale jak na cały proces: od wzoru, przez wysyłkę i status, po bezpieczne odnalezienie go później.

    Pakt Asystent

    Pytaj o cennik i kupuj

    Cześć! Jestem Pakt Asystent 👋

    Opisz swoją firmę, a dobiorę dla Ciebie idealne rozwiązanie.

    Mogę też pomóc Ci kupić pakiet od razu! 🛒